Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauczyciele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nauczyciele. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Minerva McGonagall - Historia

To będzie notka o historii życia Minervy  McGonagall. Mamy  nadzieje, że się spodoba i zapraszamy  do czytania.


Wasze Luna Pomyluna i Cho






Dzieciństwo oraz historia rodziców:

Minerwa McGonagall byłą pierwszym dzieckiem i jedyną córką, szkockiego, prezbiteriańskiego pastora oraz nauczanej w Hogwarcie czarownicy. Dorastała ona w górzystym rejonie Szkocji, we wczesnych latach dwudziestego wieku, gdzie stopniowo orientowała się, że coś jest nie tak, zarówno z jej zdolnościami, jak i małżeństwem rodziców.

Ojciec Minerwy, Reverend Robert McGonagall, został zauroczony przez żywiołową Isobel Ross, która mieszkała w tej samej wiosce. Podobnie jak sąsiedzi, Robert myślał, że Isobel uczęszcza do jednej z londyńskich szkół z internatem dla dziewcząt. Podczas gdy tak naprawdę, kiedy znikała z domu na kilka miesięcy, znajdowała się w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.

Świadoma, że jej rodzice (czarodziej i czarownica) nie zgodzą się na jej kontakty z młodym Mugolem, Isobel utrzymywała ten fakt w tajemnicy. Przez ten czas stała się pełnoletnia i zakochała się w Robercie. Niestety, nie znalazła w sobie jak dotąd odwagi by powiedzieć mu kim była.

Para uciekła przed gniewem rodziców obojga. Teraz, oddzielona od rodziny, Isobel nie była w stanie zepsuć rozkosznego miesiąca miodowego, przez powiedzenie mężowi o tym, że ukończyła z najlepszym wynikiem Zaklęcia w Hogwarcie, ani o tym, iż była kapitanem szkolnej drużyny Quidditcha. Isobel i Robert przeprowadzili się do domu dla pastora, na przedmieściach Caithness, gdzie piękna Isobel niespodziewanie dowiodła jak wiele potrafi uczynić mając do dyspozycji skromną pensję jej męża - pastora. 

Narodziny pierwszego dziecka młodej pary - Minerwy, wprawiło oboje w radość i kryzys. Tęsknotę za rodziną i magiczną społeczność poświeciła dla miłości, Isobel nalegała, by nowo narodzoną córkę nazwać imieniem jej babki, ogromnie utalentowanej czarownicy. Obcokrajowe imię wprawiło w osłupienie lokalną społeczność i Robert z wielkim wysiłkiem wyjaśniał wybór swojej zony dla parafian. Następnie, zaczął przejmować się zmiennymi nastrojami małżonki. Przyjaciele zapewniali go jednak, że kobiety bardzo często stają się rozemocjonowane po narodzinach pierwszego dziecka i Isobel wkrótce będzie znowu sobą. 

Tymczasem ona stawała się coraz bardziej zamknięta w sobie, często odosabniając się wraz z Minerwą na kilka dni. Isobel powiedziała później córce, iż ujawniała ona niewielkie, lecz zauważalne ślady magii już od najwcześniejszych godzin życia. Zabawki pozostawione na najwyższych półkach, znajdowano w jej łóżeczku. Rodzinny kot zdawał się wykonywać jej polecenia, zanim jeszcze nauczyła się mówić. Słyszano samogrające, w odległym pokoju, dudy jej ojca. Ten fenomen sprawiał, że mała Minerwa chichotała w swoim kojcu.

Isobel była rozdarta pomiędzy dumą i strachem. Wiedziała, że musi wyjawić Robertowi prawdę, zanim zauważy coś, co wprawi go w podejrzenia. W końcu, w odpowiedzi na cierpliwe pytania męża, Isobel zalała się łzami, wyciągnęła z zamkniętego pod łóżkiem pudełka swoją różdżkę i pokazała Robertowi kim była.

Mimo że Minerwa była zbyt mała, by pamiętać tę noc, jej następstwa pozostawiły ją w gorzkim zrozumieniu komplikacji związanych z dorastaniem z magią w świecie Mugoli. Pomimo że Robert kochał swoją żonę nie mniej niż przed tym, jak ujawniła, iż jest czarownicą, był głęboko zszokowany tą wiadomością i faktem ukrywania przed nim sekretu przez tak długi czas. Co więcej, on, który z dumą uważał się za prawego i szczerego człowiekiem, został teraz wciągnięty w życie w ukryciu, które było obce jego naturze. Isobel wyjaśniała przez kolejne szlochy, że ona i jej córka są zobowiązane przez Międzynarodowy Kodeks Tajności Czarów i muszą ukrywać prawdę o sobie, gdyż inaczej będą zmuszone stawić czoła gniewu Ministerstwa Magii. Robert również bał się na samą myśl o tym, jak poczuliby się parafianie, gdyby dowiedzieli się, że ich pastor ma za żonę czarownicę.

Miłość przetrwała, ale zaufanie pomiędzy rodzicami złamało się. Minerwa, sprytne i spostrzegawcze dziecko, spoglądało na to ze smutkiem. Kolejna dwójka dzieci przyszła na świat w rodzinie McGonagallów, dwóch chłopców, którzy także ujawnili magiczne zdolności. Minerwa pomogła matce w wyjaśnianiu Macolmowi i Robertowi Juniorowi, że nie wolno im afiszować się z nadnaturalnymi zdolnościami, a także wspierała Isobel w ukrywaniu przed ojcem wypadków i zakłopotania spowodowanych magią. 

Minerwa była bardzo zżyta z ojcem, którego z temperamentu przypomniała znacznie bardziej niż matkę. Przyglądała się z bólem jak bardzo walczył z dziwną sytuacją rodziny. Wiedziała także ile wysiłku wkładała jej matka we wpasowanie się do mugolskiej wioski i jak bardzo tęskni za wolnością, byciem wśród czarodziejów oraz ćwiczeniem jej ogromnego talentu. Minerwa nigdy nie zapomniała jak mocno płakała matka, kiedy na jedenaste urodziny dziewczynki dotarł do nich list z Hogwartu; wiedziała, że Isobel szlochała nie tylko z dumy, ale także z zazdrości. 


Kariera szkolna:

Jak często w przypadku gdy młoda czarownica lub czarodziej pochodzi z rodziny, która walczy z magiczną tożsamością, Hogwart był dla Minerwy miejscem pełnej radości ulgi i wolności.

Minerwa zwróciła na siebie nadzwyczajną uwagę już pierwszego wieczora, kiedy okazało się, że spowodowała Hatstall. Po pięciu i pół minucie, Tiara Przydziału, która wahała się pomiędzy domami Ravenclawu i Gryffindoru, umieściła Minerwę w tym drugim. (W późniejszych latach, to wydarzenie było powodem subtelnego żartu pomiędzy Minerwą i jej kolegą Filiusem Flitwickiem, wobec którego Tiara miała ten sam problem, jednak podjęła w jego przypadku odwrotną decyzję. Dwoje opiekunów domu było rozbawionych myślą, że mogli w tych krytycznych momentach ich młodości, zamienić się rolami.)

Minerwa została szybko rozpoznana jako najbardziej wybitny uczeń na jej roku, ze szczególnym talentem do Transmutacji. W czasie postępu szkolnej edukacji, pokazała, że odziedziczyła zarówno talent swojej matki, jak i silne poczucie moralności po ojcu. Kariera szkolna Minerwy pokrywała się przez dwa lata z okresem nauki Pomony Sprout, późniejszej opiekunki domu Hufflepuffu i obie kobiety cieszyły się wspaniałą więzią w tamtym okresie, jak i w późniejszych latach.

Przed końcem nauki w Hogwarcie, Minerwa McGonagall osiągnęła imponujące wyniki: najwyższe oceny za SUM-y oraz Owutemy, Prefekt Domu, Prefekt Naczelny, a także zwyciężczyni nagrody "Transmutacji Współczesnej" dla Najbardziej Obiecującego Absolwenta. Pod kierownictwem jej idola, nauczyciela Transmutacji - Albusa Dumbledore'a, udało jej się zostać Animagiem; jej zwierzęcą formę, z charakterystycznymi znakami (bura kotka, kwadratowe obwódki wokół oczu) wpisano do Rejestru Animagów Ministerstwa Magii. Minerwa, podobnie jak jej matka, była oddanym graczem Quidditcha, jakkolwiek jej paskudny upadek (faul, który zadecydował o zwycięzcy Pucharu Quidditcha w meczu pomiędzy Gryffindorem a Slytherinem), na ostatnim roku nauki w Hogwarcie, przyprawił ją o kontuzję - kilka złamanych żeber i dozgonne pragnienie ujrzenia porażki Slytherinu na boisku. Chociaż odchodząc z Hogwartu porzuciła Quidditcha, z natury konkurencyjna Profesor McGonagall, żywo interesowała się losami drużyny jej domu i zachowała wprawne oko do wyszukiwania talentów.

Złamane serce:

Po ukończeniu Hogwartu, Minerwa wróciła do domu, by cieszyć się ostatnim latem spędzonym z rodziną przed wyjazdem do Londynu, gdzie zaoferowano jej pracę w Ministerstwie Magii (Departament Przestrzegania Praw Czarodziejów). Te miesiące okazały się być najtrudniejszymi w całym życiu Minerwy. Osiemnastolatka dowiodła samej sobie, że jest nieodrodną córką swojej matki, tracąc głowę w miłości do mugolskiego chłopca. 

To był pierwszy i ostatni taki czas w życiu Minerwy, o którym mogła powiedzieć, że kompletnie się zatraciła. Dougal McGregor był przystojnym, błyskotliwym i zabawnym synem lokalnego farmera. Chociaż była mniej piękna niż Isobel, Minerwa nadrabiała te braki sprytem i dowcipem. Dougala i Minerwę łączyło poczucie humoru, gorące dyskusje i podejrzana zagadkowość obecna w obojgu. Zanim się obejrzeli, Dougal klęczał na zaoranym polu prosząc o rękę Minerwę, która przyjęła oświadczyny. 

Wróciła do domu z zamiarem poinformowania rodziców o zaręczynach, jednak stwierdziła nagle, że nie jest w stanie im o tym powiedzieć. Całą noc spędziła na rozmyślaniu o swojej przyszłości. Dougal nie wiedział kim naprawdę jest jego narzeczona, podobnie jak ojciec Minerwy, nie znał całej prawdy o Isobel, zanim się pobrali. Natomiast Minerwa wiedziała, jak mogłoby wyglądać jej małżeństwo, gdyby wyszła za Dougala, sama będąc bliskim świadkiem takiego związku. To byłby koniec wszystkich jej ambicji; zamknięcie różdżki w ukryciu, dzieci uczone kłamstwa, prawdopodobnie nawet wobec własnego ojca. Nie chciała oszukiwać się głupią myślą, że Dougal będzie chciał towarzyszyć jej w przeprowadzce do Londynu, gdzie ona codziennie chodziłaby do pracy w Ministerstwie. On widział siebie wyłącznie w roli dziedzica farmy ojca.


Wczesnym rankiem, Minerwa wymknęła się z domu rodziców i poszła powiedzieć Dougalowi, że się rozmyśliła, nie mogła go poślubić. Pamiętając, że jeśli złamie Międzynarodowy Kodeks Tajności Czarów straci pracę, nie mogła podać mu żadnego rozsądnego powodu nagłej zmiany w swoim sercu. Zostawiła go zdruzgotanego, a sama wyjechała do Londynu trzy dni później. 
Kariera w Ministerstwie:

Niewątpliwie jej uczucia odnośnie ministerstwa Magii zostały naznaczone faktem przeżycia emocjonalnego kryzysu. Minerwa nie cieszyła się zbytnio nowym mieszkaniem i miejscem pracy. Niektórzy z jej współpracowników wyraźnie okazywali swoją niechęć do mugoli, co powodowało, że jeszcze bardziej podziwiała swojego ojca i nadal kochała Dougala McGregora, to był dla niej straszny ból. Pomimo że była najskuteczniejszym i najbardziej oddanym pracownikiem, lubiana przez swojego szefa Elphinstone'a Urquarta, Minerwa była nieszczęśliwa w Londynie i stwierdziła, że bardzo tęskni za Szkocją. W końcu, po dwóch latach w Ministerstwie, otrzymała możliwość prestiżowego awansu, który jednak odrzuciła. Wysłała sowę do Hogwartu, pytając czy może zostać rozpatrzona jako kandydatka do posady nauczycielki. Sowa wróciła w ciągu kilku godzin, wraz z ofertą pracy w dziedzinie Transmutacji, pod kierownictwem Albusa Dumbledore'a.


Przyjaźń z Albusem Dumbledorem:

Szkoła przyjęła powrót Minerwy McGonagall z radością. Ona sama rzuciła się w wir pracy, okazując się być surową, ale również inspirującą nauczycielką. Jeśli trzymała listy od Dougala zamknięte w pudełku pod własnym łóżkiem, to było (jak powiedziała sobie stanowczo) znacznie lepsze niż trzymanie tam swojej różdżki. Niemniej jednak, szokiem była dla niej wiadomość od Isobel (wyczytana w połowie listu opisującego lokalne wydarzenia), mówiąca o tym, że Dougal poślubił córkę innego farmera. 
Albus Dumbledore natknął się na zapłakaną Minerwę w jej klasie, a ona opowiedziała mu przez łzy całą swoją historię. Albus pocieszał ją, radził i sam podzielił się częścią historii jego własnej rodziny, której nigdy dotąd nie znała. Wymienione tej nocy zwierzenia, pomiędzy dwojgiem związanych zawodowo ludzi, stanowiły podstawę trwałej wzajemnej przyjaźni i szacunku. 

Małżeństwo:


Przez wszystkie pierwsze lata spędzone w Hogwarcie, Minerwa McGonagall nadal utrzymywała znajomość z jej byłym szefem w Ministerstwie - Elphinstonem Urquartem. Przybywał do niej w odwiedziny, kiedy znajdowała się na wakacjach w Szkocji, a nagle ku jej olbrzymiemu zaskoczeniu i zażenowaniu, oświadczył się jej w herbaciarni Pani Puddifoot. Wciąż zakochana w Dougalu McGregorze, Minerwa odrzuciła jego prośbę.

Jednak Elphinstone, nigdy nie przestał jej kochać, nie poprzestawał także na jednej próbie oświadczyn, pomimo ciągłych odmów. Śmierć Dougala, która była dla Minerwy wielką traumą, zdawała się wyzwoleniem dla profesorki. Krótko po upadku Voldemorta, siwowłosy już Elphinstone, po raz kolejny zaproponował jej małżeństwo w trakcie przechadzki nad brzegiem hogwarckiego jeziora. Tym razem Minerwa zgodziła się. Elphinstone, który przeszedł na emeryturę, nie posiadał się z radości i zakupił mały wiejski domek w Hogsmeade, skąd Minerwa mogła codziennie łatwo podróżować do pracy.

Znana przez kolejne pokolenia studentów jako "Profesor McGonagall", Minerwa - zawsze posiadająca coś z feministki - ogłosiła, że pozostanie przy swoim panieńskim nazwisku. Tradycjonaliści kręcili nosami - dlaczego Minerwa nie chce przyjąć nazwiska rodu czystej krwi, zostając przy mugolskim nazwisku jej ojca?

Małżeństwo (dramatycznie krótkie, choć tak było widocznie im pisane) było bardzo szczęśliwe. Pomimo że nie mieli własnych dzieci, bratanice i bratankowie Minerwy (dzieci Malcolma i Roberta) były częstymi gośćmi w ich domu. To był czas wielkiego spełnienia nauczycielki.

Śmierć Elphinstone'a, spowodowana ukąszeniem jadowitej Tentakuli po trzech latach małżeństwa, była wielkim smutkiem dla wszystkich znajomych pary. Minerwa nie mogła znieść samotnego życia w domku, dlatego też po pogrzebie Elphinstone'a spakowała swoje rzeczy i wróciła do skromnej sypialni w Hogwarcie, przez ukryte przejście prowadzące do jej gabinetu na pierwszym piętrze Zamku. Zawsze bardzo odważna i skryta, przelała całą swoją energię w pracę, a większość osób - być może z wyjątkiem Albusa Dumbledore'a - nigdy nie zdawała sobie sprawy z tego, jak bardzo cierpiała. 



Dzień urodzin: 4 października
Różdżka: Jodła i włókno smoczego serca, dziewięć i pół cala, sztywna.
Dom w Hogwarcie: Gryffindor
Nadzwyczajne uzdolnienia: Animag (bura kotka, z charakterystycznymi obwódkami wokół oczu)
Rodzice: Mugolski ojciec, matka czarownica
Rodzina: Mąż Elphinstone Urquart, nie żyje. Bezdzietna. 
Hobby: Robótki ręczne, korekcja artykułów dla "Transmutacji Współczesnej", oglądanie Quidditcha, kibicowanie Srokom z Montrose.


Według mnie Minerva jest osobą niezwykłą nie tylko ze względu na historię ale i styl bycia. 
jest surowa, a zarazem sprawiedliwa co zdarza się u rzadkości osób.

Mamy nadzieje, że się podobało i zachęcamy do komentowania

Wasze Luna Pomyluna i Cho.
j

Nauczyciele

To będzie mój pierwszy post więc śmiało komentujcie, jeżeli się Wam coś nie podoba. Jestem otwarta na wszelką krytykę.
Miłego czytania!
Wasza Luna Pomyluna


Ten post będzie o postaciach z Harrego Pottera, a dokładniej o nauczycielach.



Dumbledore Albus Percival Wulfric Brian, transmutacja (1940 do 1969), dyrektor (1970 do 95r. , 1996 do 97r.):
Przed śmiercią zajmował zaszczytne stanowisko dyrektora Hogwartu i najpotężniejszego czarodzieja swoich czasów. Jego gabinet znajduje się na jednej z wież. Aby dostać sie do środka należy przede wszystkim znaź hasło uruchamiające ruchome schody. Niegdyś (1851 do 58r.) należał do Gryfindoru, później był nauczycielem transmutacji. To własnie dzięki niemu Hogwart jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc we współczesnym świecie czarodziejów - Lord Voldemort wie, że w starciu z Dumbledorem mógł by nie mieć szans. Myślę, że warto dodać też kilka słów dotyczących jego skomplikowanego charakteru. Z całą pewnościa jest niesamowitym dziwakiem, ale równocześnie nie spotkałem się jeszcze z nikim, kto był by tak inteligentny i mądry niczym Dumbledore. Wydaje mi sie, iż uczniowie uwielbiają go przede wszystkim za to, że pod przykrywka niewinnego żartu potrafi udzielić niezwykle trafnej i przydatnej rady. Wygląd: włosy: kiedyś kasztanowe, aktualnie siwe i długie, oczy: niebieskie, wiek: na oko 150 lat, znaki szczególne: długi, haczykowaty nos, okulary w kształcie połówek, długa siwa broda. 





Fortescue Dexter, dyrektor:
Jego portret wisi w gabinecie dyrektora. Wygląd: znaki szczególne: czerwony nos w kształcie pomidora.




Hagrid Rebeus, opieka nad magicznymi stworzeniami (wrzesień 1993r. do ?), strażnik kluczy, gajowy:
Jego zajęcia są zawsze pamiętne dla uczniów, którzy brali w nich udział. Bardzo często opowiada im o niezwykle niebezpiecznych stworzeniach, ba, opowiadanie było by całkiem w porządku. Na swoje i uczniów nieszczęście zwierzęta biorą czynny udział w lekcjach. Ważnym faktem jest pochodzenie Hagrida, niektórym przeszkadza że jest on pół-olbrzymem z powodu iż uważa się że olbrzymy są agresywne i niebezpieczne. Wygląd: włosy: długie, kręcone i czarne, oczy: czarne, wiek: ok. 65 lat, znaki szczególne: bardzo wysoki wzrost.




Gryffindor Godryk:
Jeden z założycieli Hogwartu. 




Firenzo, wróżbiarstwo (1996r. do ?):
Jedyny centaur, który uczy w Hogwarcie i chyba jedyny, który chętnie zadaje się z ludźmi i pomaga im. Za uczestniczenie w życiu czarodziejów został wygnany ze swojego stada. Zajęcia, które prowadził z całą pewnością były ciekawsze niż te, które prowadziła Trelawney, lecz nadal nie stanowiły wielkiej atrakcji. 





Filch Argus, woźny:
Zna prawie wszystkie tajemne przejścia i drzwi w Hogwarcie. Pod tym względem równać mogą się z nim jedynie Fred i George Weasley. Ta umiejętność przysparza jednak uczniom wiele kłopotów. Woźny tępi ich z niekłamaną przyjemnością za śmiecenie korytarzy, zakłócanie spokoju i szeroko pojętą chęć niszczenia wszelkiego mienia Szkoły Magii i Czarodziejstwa. Jednak jego głównym wrogiem jest Irytek. Natomiast jedynym przyjacielem jest Pani Norris, wszędobylska kotka, która zdaje się rozumieć wszystko, co się przy niej mówi i następnie donosi swojemu wrednemu opiekunowi. Poza tym faktem wartym zaznaczenia jest, iż woźny jest charłakiem. Pomimo ze pochodzi z rodziny czarodziejów nie potrafi używać magii. Wygląd: oczy: świecące, kocie, znaki szczególne: dziwny chód.







Dippet Armando, dyrektor (ok. 1940r.):
Jego portret również wisi w gabinecie Dumbledorea, był jego poprzednikiem. Wygląd: włosy: prawie łysy, znaki szczególne: anemiczny, blady.














Vector Septima:
Numerologia.

















Umbridge Dolores Jane, obrona przed czarną magią, Wielki Inkwizytor, dyrektor (1995 do 96r.):
W pewnym sensie jest geniuszem. Przebija nawet Snapea. Nie słyszałem, ba jakiś czytelnik czuł do niej jaką kol wiek sympatię. Mimo, że nie stosuje żadnych dobrych metod nauczania to jest niesprawiedliwa i okrutna. Powoli obejmowała kontrole nad Hogwartem, lecz jej władza nie trwała zbyt długo (na szczęście). Wygląd: włosy: krótkie, mysie, znaki szczególne: wygląda jak ropucha.











Trelawney Sybilla, wróżbiarstwo (1979/80 do ?); można ja scharakteryzować jako nawiedzoną. Lubuje się w wszelkich nieszczęśliwych przepowiedniach, nie gardzi nawet wyssanymi z palca. Pomimo że zazwyczaj zachowuje się niczym osoba niespełna rozumu to miewa przebłyski geniuszu. To ona wygłosiła wygłosiła przepowiednię, która tak bardzo pragnął poznać Voldemort. Wygląd: oczy: wyolbrzymione przez ogromne okulary, znaki szczególne: bardzo chuda.










Sprout Pomona, zielarstwo, opiekunka Hufflepuffu: 
Z postacią tą spotkaliśmy się niestety niewiele razy. A szkoda, bo podejrzewa, że znajomość zielarstwa jest niezwykle ważna i myślę, że mogła by ona dokonać kilku znaczących rzeczy. Wygląd: włosy: siwe, znaki szczególne: połatany kapelusz, brudne paznokcie














Snape Severus, eliksiry (1980r do 1995r.), obrona przed czarną magią (1996r do 1997r.), opiekun Slytherinu, dyrektor (1997 do 1998r.): 
Posiada ogromną wiedze na temat przedmiotów, których uczy. Niestety brak mu jakiegokolwiek poczucia sprawiedliwości. Członkowie Slytherinu nie mają u niego większych problemów ani kłopotów, natomiast uczniowie należący do Gryffindoru przeżywają na jego zajęciach największe katusze. Jest bardzo ważnym ciałem pedagogicznym, pomaga Albusowi i myślę, że gdyby nie jego nienawiść do całego świata był by po prostu fajnym gościem. Wygląd: włosy: czarne i tłuste, sięgają do ramion, oczy: czarne, wiek: ok. 35 lat, znaki szczególne: długi, haczykowaty nos, wypalony na przedramieniu znak śmierciożerców.









Slughorn Horacy, eliksiry, opiekun Slytherinu (1979r; 1996r. do ?): 
Jeden z najwybitniejszych czarodziejów naszych czasów. Bardzo sentymentalny, często pomagał swoim uczniom zdobywać wpływowe posady, by potem mieć jakiś wpływ na to co się dzieje. Założyciel Klubu Ślimaka. Warto wspomnieć że był bardzo ceny dla Dumbledorea, ze względu na jego wiedze i wspomnienie o Tomie Riddleu. Wygląd: włosy r11; kiedyś żółte z małym złysieniem na czubku, teraz siwe z dużym zakolem na czubku, wiek: niewiele młodszy od Albusa, znaki szczególne: niski, gruby, podobny do morsa. 












Slytherin Salazar: 
Jeden za żałożyceili Hogwartu.













Sinistra Aurora: 
Astronomia

















Pringle Apollyon, woźny:
Poprzednik Filcha, bardzo okrutny.





Quirrell Quirenus, obrona przed czarną magia(1998 do 1992r.):
Zajęcia z nim nie były niczym interesującym, choć z cała pewnością jego wiedza na temat czarnej magii była spora. Zajęcia prowadził dość nerwowo i niespokojnie, co zapewne odbierało mu autorytet. Wygląd: włosy: łysy, oczy: przestraszone, jedno drga, znaki szczególne: blady, nerwowy, na głowie nosi turban, pod którym chowa się Voldemort.














Rawenclaw Rowena:
Jedna z założycielek Hogwartu. 













Pince Irma, bibliotekarka:
Raczej mało sympatyczna postać. Jest bardzo surowa i podejrzliwa w stosunku do uczniów. Rzuca paskudne zaklęcia na książki, by upewnić się, że wrócą do biblioteki. Wygląd: znaki szczególne: chuda















Pomfrey Poppy, uzdrowicielka:
Jest surowa, ale równocześnie miła dla swoich pacjentów. Doskonale leczy wszystkie skutki nierozważnych zaklęć, uroków, mikstur, itd. 












McGonagall Minerva, transmutacja (grudzień 1956 do ?), zastępca dyrektora; opiekunka Gryffindoru: 
Moim zdaniem jest najbardziej skomplikowaną osobowością płci żeńskiej w tej książce. Łączy w sobie surowość nauczyciela z XIXw. i pobłażliwość miłej staruszki. Mimo tego żadnemu uczniowi nie daje taryfy ulgowej, nawet swoim ulubieńcom czy też członkom Gryffindoru. Jednocześnie nie jest ostoją przystępności, uczniowie często zwracają się do niej z prośbą o pomoc i właściwie zawsze mogą liczyć na skuteczność. Wygląd: włosy: czarne, związane w kok, oczy: paciorkowate, kryjące się za kwadratowymi okularami, wiek: ok. 75 lat, znaki szczególne: jest animagiem, zamienia się w kota.








Ogg, gajowy: 
Poprzednik Hagrida.








Merrythought Galatea, obrona przed czarną magią:
Pracowała za czasów dyrektora Armanda Dippeta, jej następca miał być Tom Riddle, lecz nie zgodził się na to kolejny dyrektor. Wtedy Voldemort przeklął tą posadę. 
















Moody Alastor, obrona przed czarną magią (1994 do 95r.):
Jako o nauczycielu trudno coś o nim napisać. Przez właściwie cały rok szkolny wszyscy twierdzili, że to on prowadzi te zajęcia. Okazało się jednak, iż podszywa się pod niego Barty Crouch Junior. Myślę, że posiada on dużą wiedz i mógł by dużo przekazać, no, ale cóżWygląd: włosy: ciemno-szare, długie i rozczochrane; oczy: jedno normalne, drugie magiczne, niebieskie, znaki szczególne: magiczne oko, drewniana noga, spora ilość blizn. 






Lupin Remus, obrona przed czarną magią (1993 do 94r.): 
Zdecydowanie najlepszy nauczyciel tego przedmiotu w Hogwarcie. Lekcje prowadzone przez niego były nie dość, że przydatne to jeszcze zabawne i interesujące. Podejrzewam, że jeśli pracował by tam dłużej uczniowie wynieśli by z jego zajęć mnóstwo wiedzy. Niestety podobnie jak Hagrid, według niektórych Lupin był groźny dla otoczenia, bo jak wszystkim wiadomo był wilkołakiem. Wygląd: włosy: jasnobrązowe, wiek: ok. 35 lat, znaki szczególne: często wygląda na chorego i zmęczonego, no i czasem zamienia się w wilkołaka. 









Lockhart Gilderoy, obrona przed czarną magią (1992 do 93r.):
Jego przygoda w Hogwarcie była tylko chwytem marketingowym, poprzez który miał nakłonić rodziców młodych czarodziejów i czarownic do zakupienia jego wszystkich książek. Według niego były mu potrzebne do prowadzenia lekcji. Muszę stwierdzić iż w ogóle nie znał się na swoim fachu. Jego lekcje nie były może przydatne, ale za to na pewno ciekawe. Jak się potem okazało jego jedyną zaletą jest doskonałe władanie zaklęciem zapomnienia, A wszystkie jego dzieła to były po prostu przygody jego ofiar. Lockhart wreszcie sam rzucił na siebie tenże czar, przy pomocy niesprawnej różdżki Rona. Wygląd: włosy: kręcone, blond, oczy: niebieskie; wiek: 35 do 40 lat, znaki szczególne: perfekcyjny uśmiech. 









Flitwick Filius, zaklęcia, opiekun Rawenclawu:
Wydaje mi się, że jest to najbardziej uprzejmy i najsympatyczniejszy nauczyciel (konkurować z nim może jedynie Dumbledore). Nie denerwuje się na uczniów, gdy im coś nie wyjdzie, interesuje się ich losami. Mimo że jest bardzo niskiej postury i często musi się sztucznie podwyższać, to jego zdolności magiczne są odwrotnie proporcjonalne do jego wzrostu. Podobno w czasach swojej młodości był mistrzem w rzucaniu uroków. Wygląd: włosy: siwe, znaki szczególne: bardzo niski wzrost.









Hooch Rolanda, nauczycielka latania, sędzia w rozgrywkach Quiddtcha:
Niewiele można o nie powiedzieć, jedynie to, to że uczyła tylko pierwszoroczniaków i sędziowała mecze Quiddtcha w Hogwarcie. Można się domyślać, że z taką ilością wolnego czasu prowadziła bardzo interesujące życie towarzyskie, co jest rzadkością wśród nauczycieli. Wygląd: włosy: krótkie, szare, oczy: sokole i żółte.















Hufflepuff Helga:
Jedna z założycielek Hogwartu.












Kettleburn Silwamus, opieka nad magicznymi stworzeniami (do wiosny 1993r.):
Poprzednik Hagrida, który pozostawił mu stanowisko odchodząc na zasłużoną emeryturę.











Everard, dyrektor:
Podobno bardzo znany.










Derwent Dilys, dyrektor (1741 do 68r.):
Jej portret wisi w gabinecie dyrektora Hogwartu i w głównym wejściu do Szpitala Św. Munga. Wygląd: włosy: długie, kręcone i siwe.











Beery Herbert, zielarstwo:
Pracował za czasów Dipetta. Próbował wystawić sztukę Fontanna Szczęśliwego Losu, ale skończyła się katastrofą. Po odejściu ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa został wykładowcą w Czarodziejskiej Akademii Teatralnej.





Binns Cuthbert, historia magii:
Jest jedynym nauczycielem w Hogwarcie, który jest duchem. Plotka głosi, że pewnego wieczoru zasnoł przed kominkiem w pokoju nauczycielskim i po prostu umarł. Jednka nie przeszkodziło mu to w "przebudzeniu się", pozostawieniu swojego ciała i udaniu sie na lekcję. Niektórzy uczniowie twierdzą, że Binns nawet nie zdaje sobię sprawy iż jest martwy. Jego lekcje są nieprawdopodobnie nudne, co znaczy, że przez cały czas czyta sennym głosem wykład. Najlepiej o tym świadczy fakt, że nawet Hermionie trudno czasem skupić się na tych zajęciach. Wygląd: włosy: perłowo szare, oczy: perłowo szare, wiek: trudno powiedzieć w każdym razie umarł ze starości, znaki szczególne: jest duchem.









Black Nigellus Fineas, dyrektor:
Poprzednik Dippeta. Jeden z najmniej lubianych dyrektorów.

















Burbage Charity, mugoloznawstwo (do 1997r.):
Pisywała artykuły do rProroka Codziennego, w których przekonywała społeczność czarodziejską do nieszkodliwości urodzony wśród mugoli, związków mieszanych oraz do samych jugoli. Została zamordowana przez Voldemorta. 





Carrow Alecto, mugoloznawstwo (1997 do 98r.)
Siostra Amycusa, na lekcjach szerzyła nienawiść wobec mugoli, mugolaków i czarodziejów nieczystej krwi














Carrow Amycus, obrona przed czarną magią, zastępca dyrektora (1997 do 98r.):
Przysadzisty mężczyzna o rozbieganym spojrzeniu i ordynarnym głosie. Był jednym z obecnych śmierciożerców na wieży astronomicznej. Pomimo nazwy przedmiotu to uczył czarnej magii.